Regulatorzy amerykańscy zwiększyli kontrolę autopilota Tesli po dziewięciu wypadkach

Regulatorzy amerykańscy zwiększyli kontrolę autopilota Tesli po dziewięciu wypadkach

8 hardware

Nowe wymagania dotyczące systemu pomocy kierowcy w Tesla

Amerykański organ ds. bezpieczeństwa drogowego (NHTSA) zwiększył dochodzenie nad działaniem funkcji „wykrywania pogorszenia” w elektrycznych pojazdach Tesla. W urzędzie postanowiono sprawdzić, jak skutecznie ta funkcja wykrywa niekorzystne warunki na drodze – decyzja podjęta została po analizie dziewięciu wypadków związanych z tą technologią, w tym jednego z śmiertelnym zakończeniem.

Co sprawdza NHTSA?
- Zakres dochodzenia – około 3,2 mln samochodów Tesla, czyli prawie wszystkie pojazdy sprzedane w USA.
- Cel kontroli – ocena zdolności systemu do ostrzegania kierowców o zmniejszeniu widoczności i konieczności interwencji.
- Możliwe konsekwencje – przy wykryciu defektu NHTSA może wymusić wycofanie pojazdów lub zastosować inne środki przymusowe.

Dlaczego regulatorzy tak uważnie obserwują FSD?
Tesla planuje wprowadzić na rynek samochody z pełną autonomią opartą na platformie Full Self‑Driving (FSD). Funkcja „wykrywania pogorszenia” jest kluczowym elementem tego programu i znajduje się pod ścisłą kontrolą regulatorów.

Co pokazały dane NHTSA?
- Nieefektywność – zarówno w pierwotnej wersji, jak i po aktualizacjach oprogramowania system nie był w stanie terminowo wykryć spadku widoczności ani ostrzec kierowców przed blaskami i innymi przeszkodami.
- Wypadki – dziewięć incydentów związanych z tym problemem; dwa z nich doprowadziły do obrażeń.
- Wpływ aktualizacji – w trzech przypadkach instalacja nowego oprogramowania mogła pogorszyć sytuację.
- Zachowanie systemu – w większości wypadków system albo nie aktywowano, albo ostrzeżenia pojawiały się zbyt późno.

Co jeszcze zostało ujawnione?
Poza wymienionymi dziewięcioma przypadkami wykryto dodatkowe kolizje przy podobnych warunkach: system albo nie rejestrował pogorszenia widoczności, albo dawał kierowcom niewystarczająco dużo czasu na reakcję.

W ten sposób NHTSA kontynuuje analizę działania systemu pomocy kierowcy Tesla i jest gotowa podjąć środki w przypadku potwierdzenia defektów.

Komentarze (0)

Podziel się swoją opinią — prosimy o uprzejmość i trzymanie się tematu.

Nie ma jeszcze komentarzy. Zostaw komentarz i podziel się swoją opinią!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.

Zaloguj się, aby komentować