Nintendo wniosła pozew przeciwko rządom USA, domagając się odszkodowania za taryfy Trumpa wraz z odsetkami.
Nintendo wniosła pozew przeciwko USA w sprawie taryf Trumpa
W przeszłej wiosce prezydent Donald Trump wprowadził cła w ramach Ustawy o międzynarodowych wyjątkowych uprawnieniach ekonomicznych (IEEPA). Odrzuciły one silnie sektor gier, a Nintendo ogłosiło, że nie będzie już tolerować ich wpływów.
Orzeczenia sądowe
- 20 lutego Sąd Najwyższy USA uznał część taryf Trumpa za nielegalne i unieważnił kilka z nich.
- Prezydent odpowiedział obietnicą wprowadzenia nowych ceł.
Pozew Nintendo
Nintendo of America skierowała się do amerykańskiego sądu ds. handlu międzynarodowego, żądając zwrotu zapłaconych przez platformę cła (z odsetkami) — głównie tych, które Sąd Najwyższy unieważnił.
W pozwie podkreśla się, że wprowadzenie taryf było nielegalne i doprowadziło do zbierania ponad 200 mln dolarów niemal ze wszystkich krajów. Prawnicy firmy domagają się: „wszystkie pobrane na podstawie IEEPA cła powinny zostać zwrócone z odsetkami”. Twierdzą również, że rząd USA uznał ten fakt w innych dokumentach sądowych.
Dlaczego to ważne dla Nintendo
W momencie wprowadzenia taryf firma przygotowywała się do wydania Switch 2. W związku z nowymi kosztami Nintendo opóźniło rozpoczęcie pre‑zamówień w USA, ale nie zmieniło ceny i daty premiery konsoli.
Gracze zazwyczaj krytycznie odnoszą się do działań prawnych Nintendo (często związanych ze ochroną praw autorskich lub walką z emulacją). Jednak w tej sytuacji wielu poparło japońskiego giganta, widząc w jego pozwie sprawiedliwą reakcję na niesprawiedliwie wprowadzone cła.
Komentarze (0)
Podziel się swoją opinią — prosimy o uprzejmość i trzymanie się tematu.
Zaloguj się, aby komentować