Rolaowy akcja Star Wars: Losy Starej Republiki od współautora Mass Effect nie zamieni się w grę z setkami godzin i będzie bez „kreatywnego bezduszy” AI
Kasey Hudson ujawnia szczegóły „Star Wars: Fate of the Old Republic”
Reżyser „Star Wars: Knights of the Old Republic” i współautor „Mass Effect”, Kasey Hudson, obecnie szef kanadyjskiej studia Arcanaut, podzielił się nowymi informacjami o nadchodzącym RPG akcji *Star Wars: Fate of the Old Republic* w wywiadzie dla Bloomberg.
Co obiecuje gra
- Nieliniowy gameplay – Hudson podkreśla, że projekt nie będzie „nadmiernie rozbudowaną” RPG z setkami godzin. Zamiast tego nacisk położony zostanie na nieliniowość i możliwość wielokrotnych przejść: „Więcej – nie znaczy lepiej”.
- Umiarkowana długość – Wskazuje, że jeśli gracz widzi grę w formacie 200‑godzinowym, to nawet nie dążąc do jej ukończenia, zadaje sobie pytanie: „Czy uda mi się przejść pierwszy akt w 20 godzin?”. Większość graczy chce zakończyć fabułę w całości.
- Podejście technologiczne – Rozwój odbywa się bez użycia generatywnego AI. Hudson uważa takie technologie za „kreatywnie bezduszne” i wątpi w ich przydatność do tworzenia gry.
Wsparcie finansowe
Arcanaut otrzymało inwestycje od grupy holdingowej GreaterThan Group, utworzonej przez byłego prezydenta NetEase ds. transakcji międzynarodowych, Simon Chua. Oprócz *Star Wars: Fate of the Old Republic*, GreaterThan Group inwestuje także w nowy strzelankę od studia BulletFarm, założonego przez byłego projektanta Call of Duty, Davida Wondrehara.
Planowana data wydania
Gra ma zostać wydana na PC i konsole do 2030 roku. Twórcy obiecują historię rozgrywającą się w okresie upadku Starej Republiki, innowacyjne narracje, barwne postacie i dynamiczne sceny walki.
W ten sposób *Star Wars: Fate of the Old Republic* dąży do zaoferowania graczom wysokiej jakości, ale nie przeładowanego doświadczenia RPG z naciskiem na wybory i powtarzalne przejścia.
Komentarze (0)
Podziel się swoją opinią — prosimy o uprzejmość i trzymanie się tematu.
Zaloguj się, aby komentować