Naukowcy wyodrębnili wodór z wody, nie używając drogich metali w katalizie

Naukowcy wyodrębnili wodór z wody, nie używając drogich metali w katalizie

31 software

Nowy katalizator do „zielonego” wodoru bez platyny

W latach 70‑80 krążyły plotki, że duże korporacje ukrywają technologie energetyki wodorowej, aby nadal czerpać zyski z ropy. Dziś produkcja wodoru stała się krytycznie ważna dla przejścia na czystą energię, ale ze względu na wysokie koszty pozyskania i drogie katalizatory postęp zwalnia. Naukowcy z USA znaleźli sposób obejścia tych barier.

Kto dokonał odkrycia?

Zespół badaczy Uniwersytetu Waszyngtona w St. Louis (Washington University in St. Louis) przedstawił nowy, tani katalizator do elektrolizy wody. Tradycyjnie do tego zadania stosuje się metale platynowe i ich grupy, co sprawia, że produkcja wodoru jest ekonomicznie nieopłacalna.

Jak to działa?

Zamiast materiałów platynowych zespół użył heterostruktury fosforanów renu i molibdenu (Re₂P/MoP). Taka kombinacja zapewnia jednoczesne szybkie rozkładanie wody oraz efektywne gromadzenie i uwalnianie wodoru na powierzchni katalizatora. Celem projektu jest uczynienie „zielonego” wodoru dostępnym, wykorzystując energię elektryczną z elektrowni słonecznych i wiatrowych.

Kluczowy moment

Główną cechą opracowania było zarządzanie siecią wiązań wodorowych na granicy „katalizator‑elektrolit”. Badacze odkryli, że struktura przejścia między materiałami determinuje szybkość przenoszenia protonów i kinetykę uwalniania wodoru. W artykule opublikowanym w *Journal of the American Chemical Society* nowy katod wykazał niezwykle niską rezystancję fazową oraz wysoką aktywność reakcyjną.

Weryfikacja w praktyce

System działał ponad 1000 godzin przy przemysłowych gęstościach prądu 1–2 A/cm², co stanowi znaczące osiągnięcie dla elektrolizerów bez platyny. Potwierdza to trwałość i efektywność katalizatora.

Co dalej?

Technologia pomyślnie przeszła testy laboratoryjne. Następnym krokiem będzie skalowanie procesu do rozmiarów przemysłowych, aby rzeczywiście produkować wodór w dużych ilościach. To już będzie osobna historia, ale odkrycie daje dziś nadzieję na bardziej dostępny i ekologiczny sposób uzyskiwania „zielonego” wodoru.

Komentarze (0)

Podziel się swoją opinią — prosimy o uprzejmość i trzymanie się tematu.

Nie ma jeszcze komentarzy. Zostaw komentarz i podziel się swoją opinią!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.

Zaloguj się, aby komentować