Google Dreambeans uruchomił eksperymentalną usługę, która tworzy komiksy z codziennego życia użytkowników

Google Dreambeans uruchomił eksperymentalną usługę, która tworzy komiksy z codziennego życia użytkowników

24 software

Google Labs uruchamia aplikację DreamBeans – osobisty asystent AI

Zespół eksperymentalny Google Labs przedstawił nowe rozwiązanie mobilne, dostępne zarówno na Androidzie, jak i w iOS. Aplikacja o nazwie DreamBeans wykorzystuje sztuczną inteligencję do analizy zwyczajów użytkownika i proponuje mu „żywe” pomysły, które mogą wzbogacić codzienne życie.

Jak działa usługa
1. Zbieranie danych za zgodą użytkownika

DreamBeans łączy się z kilkoma usługami Google: Gmail, Kalendarz, Zdjęcia, YouTube i historię wyszukiwania. Informacje zbierane są przez mechanizm Personal Intelligence – specjalną warstwę przetwarzania danych osobowych.

2. Tworzenie codziennych zestawów

Na podstawie zebranych informacji AI generuje 10‑14 tematycznych historii dziennie. Mogą w nich znaleźć się:

* miejsca, które warto odwiedzić w pobliżu domu;

* tematy do nauki lub nowe hobby;

* rekomendacje produktów i usług (np. porady jak żyć z szczeniakiem);

* nadchodzące podróże i wydarzenia;

* wiadomości odpowiadające zainteresowaniom użytkownika.

3. Walka z „przewijaniem”

DreamBeans pełni rolę „odporu” do nieskończonej linii wiadomości: użytkownik otrzymuje tylko starannie wyselekcjonowane historie, a nie losowy strumień treści.

Prywatność i dostęp
* Wszystkie materiały widzi tylko sam użytkownik – usługa gwarantuje pełną prywatność.

* Obecnie aplikacja jest dostępna jedynie dla subskrybentów płatnego planu Google AI Ultra w USA. Dla pozostałych użytkowników firma otworzyła listę oczekujących.

W ten sposób DreamBeans obiecuje przekształcić zwykłe dane Google w osobiste pomysły i rekomendacje, pomagając użytkownikowi odkrywać nowe możliwości bez zbędnych informacji.

Komentarze (0)

Podziel się swoją opinią — prosimy o uprzejmość i trzymanie się tematu.

Nie ma jeszcze komentarzy. Zostaw komentarz i podziel się swoją opinią!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.

Zaloguj się, aby komentować