Chińscy inżynierowie opracowali „roboknia”, zdolną przewozić jeźdźca do 50 kg po terenie szlachetnym.
Chiński robot- koń – nowa „zwycięstwo” dla miłośników robotów
Gdy w Japonii opracowują futurystyczny czteronożny motocykl od Kawasaki, w Chinach już gotowa jest praktyczna alternatywa.
Firma DEEP Robotics z Hangzhou zaprezentowała ograniczoną serię robota- konia, nazwany „poni”. Jego pojawienie się pokryło się rokiem Koń według kalendarza wschodniego.
Co to takiego?
- Wysokość: 50 cm w kucie (od ziemi do połączenia szyi i grzbietu).
- Waga: około 30 kg.
- Napięcie: może przewozić do 50 kg ładunku, „kopiąc łapami” zarówno po asfalcie, jak i po bezdrożach.
Model oparty jest na przemysłowej platformie DEEP Lynx M20 Pro i łączy w sobie:
- *Projekt biologiczny*: proporcje i ruchy przypominają prawdziwego konia.
- *Możliwości technologiczne czteronożnego robota*: stawy „kolan” w modelu Lynx M20 Pro patrzą do wewnątrz, a u konia – na zewnątrz; kopyta są wykonane szczegółowo, w przeciwieństwie do zwykłych utilitarystycznych podpór.
Specyfikacja techniczna
Parametr | Wartość
---|---
Maksymalna prędkość | 5 m/s (18 km/h) – ale dla stabilności zaleca się jazdę z połową tej prędkości
LiDAR | 96‑kanałowy, zapewnia panoramiczny widok i autonomiczne omijanie przeszkód (SLAM)
Ochrona | IP66 – pracuje pod deszczem, w brudzie i pyłku od −20 °C do +55 °C
Baterie | Szybko wymienne, gorąca wymiana; jedna ładowanie wystarcza około 3 h
Do czego to służy?
- Rozrywka i demonstracja – główny scenariusz. Cena około 50 000 USD uzasadnia właśnie taki podejście.
- Zastosowanie utilitarne – transport ładunków po terenie trudnym, zwłaszcza w warunkach skalistych szlaków i górskich rzek.
- Robot może wykonywać zadania, które zwykle wymagają człowieka lub cięższej maszyny.
Wniosek
Ten projekt potwierdza, że inżynierowie DEEP Robotics są w stanie tworzyć nie tylko funkcjonalne roboty, ale także estetycznie atrakcyjne obiekty. W najbliższym czasie można oczekiwać pojawienia się nowych „żywych” robotów – od zwykłych po egzotyczne, ograniczonych jedynie wyobraźnią projektantów.
Komentarze (0)
Podziel się swoją opinią — prosimy o uprzejmość i trzymanie się tematu.
Zaloguj się, aby komentować